Pełna zapału i chęci wkroczyłam w nowy rok:)
Mam nadzieję, że przyniesie on dla mnie wiecej czasu bo kocham sutaszować tylko,ze z tym czasem to wiadomo..nie zawsze jest:)
Mam wiele prac zaczętych a nieskończonych, bo wciąż szukam, kombinuje..próbuje:) nie lubię pokazywać rzeczy z których nie jestem w 110% zadowolona,wiec poprawiam albo znowu zaczynam od nowa:)można zwariowac hehe;p
W ostatnim czasie jednak coś tam powstało u mnie:)to nie jest tak, że całkiem nic nie robiłam o nie!:)Straszna ze mnie perfekcjonistka (w miarę możliwośći;p )
Wiec na początek kolczyki sowy No.19, które wykonałam z taniego chińskiego sznurka sutasz i od razu widać różnicę, nie są tak równe jak inne moje prace a i więcej czasu musiałam poświęcić na ich wykonanie bo sznurki sie zaciagały, nie chciały ładnie układać, a o kręconych ślimaczkach juz nie wspomne..wniosek jest krótki: co Pega to Pega:D
Następnie powstał zestaw Kolczyki No.18 + wisior znacznych rozmiarów:)Głównym bohaterem-pomarańczowy Howlit oraz sznurki sutasz brąz i pomarańcz i nieodłącznie Toho<3
Wisior na srebrnym łańcuszku podklejony skórką. Kolczyki na srebrnych zawieszkach, całość oczywiście zaimpregnowana:)tak się prezentuje:
A na sam koniec kolczyki , które są jednymi z moich ulubionych:)
Długie i mega eleganckie:)z czarnym kryształem otoczonym czarnymi sznurkami sutasz, odrobiną białego,żeby nie zlały sie w jedną masę;pz Toho, na srebrnych biglach, zakończone długim również czarnym kryształkiem:p
Czarna Elegancja kolczyki No.17:
I jak się podobają?:)
Wszystkie Twoje prace są piękne i oczu od nich nie mżna oderwać. Bardzo bym chciała mieć choć odrobinke Twoich zdolności !!!
OdpowiedzUsuńDziękuje:) zdolności są ważne ale myślę że cierpliwość i chęci bardziej:) więc może kiedyś sama spróbujesz:) pozdrawiam
UsuńBiżuteria jak zwykle piękna :D jestem miłośniczką sów więc one mi się najbardziej podobają w każdym wydaniu ;P
OdpowiedzUsuńDziękuje kochana :)
Usuń