poniedziałek, 21 października 2013

Green Howlit odsłona druga:)

Tym razem pokażę Wam drugą wersję zrobionej wcześniej bransoletki z zielonym howlitem:)
Różnią się zawijaskami, ale materiał użyłam ten sam:)Długość jest taka sama, ale wersja druga jest już podklejona czarną skórką:)
Bardzo polubiłam howlit :)jest taki reprezentacyjny no i przyciąga uwagę:)można go dostać w wielu kolorach: czerwony, pomarańczowy, żółty i piękny turkusowy ;D Owalne , duże, małe, średnie do wyboru do koloru dają nieskończenie wiele możliwości i kombinacji, w połączeniu ze sznurkami... miodzio:)
Ja sama nigdy nie przepadałam za kamieniem naturalnym bo kojarzył mi się tylko ze starszymi babeczkami, a tu proszę.. moje bransoletki noszą bardzo młode osoby i ja tez mam zamiar sobie coś stworzyć z użyciem howlitu :) bo poza jednymi kolczykami , które mam na własność ,no niestety wszystkie jak dobrze to znacie...szewc bez butów chodzi:D
Miłego oglądania:D




5 komentarzy:

  1. Piekna :)
    Zapraszam rowniez do siebie na bloga , bede wdzieczna za komentarz ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne kamienie do wykonania też nie ma zastrzeżeń, świetna robota :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna jest też w tym wydaniu :D pozdrawiam ;P

    OdpowiedzUsuń