wtorek, 29 kwietnia 2014

Bransoletka Azalea #11

Hey:)
W taka pogodę niema co siedzieć w czterech ścianach wiec z domu przeniosłam się z pracą na zewnątrz pod kwitnący krzak bzu:D
Uwielbiam jego zapach..a w połączeniu ze świeżo skoszoną trawą.. cuuudo <3 Najnowszy sutasz: Bransoletka Azalea#11:

Powstała na zamówienie jako dodatek do kreacji weselnej dla młodej kobietki:



Kolory były z góry wyznaczone, całość miała być nieduża i delikatna:



W centralnym miejscu znajduje się akrylowy kryształek w towarzystwie perełek i TOHO:)
Tu zdjęcie na ręce nowej właścicielki:




Wygodne zapięcie amerykańskie, dł. ok 17cm szerokość 3cm:




Miłego Dnia:)

5 komentarzy:

  1. świetna choć to nie moja kolorystyka to na dłoni nowej właścicielki prezentuje się super

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie wygląda !!! :))) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna, moja kolorystyka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ach ten róż :) cudeńko!

    OdpowiedzUsuń