wtorek, 4 października 2016

Neon na topie

Witajcie :)
Neonowy komplet powstal jako dopelnienie mojej kreacji weselnej. Zakochalam sie w zoltych neonowych szpilkach wiec nie moglam sobie odpuscic stworzenia wyjatkowej bizuterii Sutasz w tym kolorze :)  Klasyczna mala czarna , reszta dodatkow wygladala oblednie I zwracala uwage wszystkich .


Kolczyki +pierscionek


Pozdrawiam :)

16 komentarzy:

  1. Witam, mam pytanie odnośnie impregnacji sutaszu. Swoją przygodę z sutaszem rozpoczęłam na wakacjach. Zrobiłam kilka sztuk biżuterii, tylko mam dylemat czy zabezpieczać czymś czy nie trzeba? Proszę o odpowiedź. Pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam kolczyki nieimpregnowane ktore nosze juz kilka lat I nic im sie nie dzieje tylko ze bardzo o nie dbam,przechowuje w osobnym pudelku nie wystawiam na dzialanie slonca wody kurzu..acz kolwiek impregnat jest dobry bo chroni przez zabrudzeniami i mysle ze z nim bizuteria przetrwa w dobrym stanie o wiele dluzej . Pozdrawiam :-)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź. Mam dylemat z tym impregnowaniem... dzisiaj spróbowałam na kolczykach i niestety centralne koraliki mi zmatowiały...chyba się już nie odważę...A proszę mi jeszcze doradzić czym przykleić sznurki do końcówek zapięcia w naszyjniku? Ciężko coś na ten temat znaleźć w sieci. Pozdrawiam Dorota

      Usuń
    3. Jaki impregnat stosujesz? Zawsze po impregnacji od razu czyszcze koraliki I krysztalki patyczkiem do uszu..jesli sa slabej jakosci moga matowiec lub nawet schodzic z nich powloka. Niektore sznurki rowniez moga delikatnie zmeieniac odcien. Stosuje I polecam impregnat do sutaszu ze sklepbukowiec.pl

      Usuń
    4. Klej polecam rowniez z sklepbukowiec.pl stosuje go bardzo dlugo rowniez do wklejania krysztalkow miedzy sznurki, nigdy mnie nie zawiodl. Fioletowe opakowanie glu&fix

      Usuń
  2. Dziękuję za odpowiedź. Rzeczywiście te moje koraliki kupione w pasmanterii w moim mieście mogą być słabej jakości . A impregnat kupiony w Rossmanie...Pewnie trzeba zainwestować w porządne koraliki i impregnat- jestem początkująca w tym sutaszu ale bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Slyszalam bardzo duzo pozytywnych opini o imptegnacie z rossmana niestety nie pamietam jego nazwy..jaki kupilas? Mam nadzieje ze pochwalisz sie efektem swojej pracy 😄

      Usuń
    2. Rubin impregnat 400 ml, ma drażniący , intensywny zapach tylko że te moje koraliki matowieją po nim niestety. Co myślisz o kleju Magiku? Zabezpieczam nim końcówki sznurków i przyklejam filc do tyłu pracy. Wszystko się b. dobrze trzyma . Tylko naczytałam się ostatnio w Internecie, że nie jest wodoodporny i po wyjściu na deszcz w biżuterii nim klejonej wszystko się rozpada? Co o tym myślisz? Dorota



      Usuń
    3. Tak imptegnat Rubin to o nim slyszalam wiele pozytywow Na grupach sutaszowych niestety nie uzywalam go ale wnioskuje ze to jednak wina slabej jakosci koralikow,sprobuj popsikac sam koralik I od razu przetrzyj patyczkiem zobaczysz efekt. Klej magik stosowalam tylko raz nie jest zly acz kolwiek faktycznie nie jest odporny na wode, moze jeden deszcz nie rozklei bizuterii ale chyba kazdy rekodzielnik chcial by zeby jego Bizuteria byla na lata ;) dlatego polecam zainwestowac w lepszy klej

      Usuń
    4. Dziękuję za wszystkie rady, jak będę miała jeszcze jakieś wątpliwości to się odezwę :) Pozdrawiam Dorota

      Usuń
  3. uuu, jakie odważne połączenie! bardzo udane!

    OdpowiedzUsuń