Witajcie:)
Kryształki rivoli to coś co lubię najbardziej, tak mieniące i nadające szyku bizuterii. Z reszta sami oceńcie zapraszam:
Miłego dnia:D
niedziela, 20 września 2015
środa, 9 września 2015
Sutaszowe kolczyki
Dziewczyny :-)
Sutaszowe kolczyki zrobiłam w jedno popołudnie na pilne zamówienie wiec w ekspresowym tempie. Mimo pośpiechu wyszły idealnie bez prucia i żadnych poprawek co bardzo mnie ucieszyło bo gdy pracuje pod presją czasu to zawsze coś musi pójść nie tak, a tu niespodzianka :)
Kolorki niebieskie, sznurki w trzech odcieniach w połączeniu z rivoli, kryształkami i nieodłączne koraliki Toho.
sobota, 6 czerwca 2015
Sutasz w kolorach morza
Witajcie!:-)
Sutasz w kolorach morza ale bardziej taki przy dnie gdzie więcej odcieni zieleni niż błękitu :-)
Sutasz w kolorach morza ale bardziej taki przy dnie gdzie więcej odcieni zieleni niż błękitu :-)
A w środku cudna perła choć raczej Kaboszon w pastelowe zieleni..
Bransoleta i kolia tak prezentują się razem :-) Butelkowa zieleń, turkus i jasna zieleń:-)
Lato w pełni korzystam ze słońca i tak właśnie odpoczywam :-)
Miłego dnia!:-)
poniedziałek, 30 marca 2015
Bransoleta sutasz
Witajcie!:-)
Jak pięknie jest bo w końcu przyszła moja Wiosna!:-)
od razu mam większą motywację do dzialania , pewnie u Was jest tak samo :-) Działam na baterie słoneczne więc większość czasu poświęcam na spacery i ruch na świeżym powietrzu :-)
Ale tez nadal tworzę oczywiście i dziś pokaże Wam skromną bransoletkę z fikusnym kaboszonem który opletlam sznurkami w dwoch odcieniach niebieskiego oraz metalizowanym srebrnym :-)
Nieodłącznie koraliki Toho i delikatne zapiecie:
Jak pięknie jest bo w końcu przyszła moja Wiosna!:-)
od razu mam większą motywację do dzialania , pewnie u Was jest tak samo :-) Działam na baterie słoneczne więc większość czasu poświęcam na spacery i ruch na świeżym powietrzu :-)
Ale tez nadal tworzę oczywiście i dziś pokaże Wam skromną bransoletkę z fikusnym kaboszonem który opletlam sznurkami w dwoch odcieniach niebieskiego oraz metalizowanym srebrnym :-)
Nieodłącznie koraliki Toho i delikatne zapiecie:
czwartek, 19 marca 2015
Zestaw filcowy ozdobiony sutaszem
Hey:-)
Jak zapowiadalam nie poprzestalam na ozdobieniu jednej filcowej kopertowki :-)
Uwielbiam połączenie tych dwóch materiałów , pasują do siebie idealnie , swietnie współgrają a praca z nimi to czysta przyjemność :-)
Właścicielka poprzedniej torebki została moja siostra która uszyla ja na maszynie , zaś dzisiejszy zestaw filcowy sprezentowalam sobie samej :-)
Kopertówka + etui na telefon + kolczyki :
Srebrny metalizowany sutaz ułożyłam płasko tworząc zawijasy czyli tak zwany szamerunek łącząc go z ogólno znanymi elementami haftu sutasz
Dolni element kolczyków tworzą płasko ułożone sznurki.Pierwszy raz stworzyłam tak ozdobę, bo w hafcie sutasz sznurki zawsze łączy się w pionie
Pokusilysmy się nawet o zaprojektowanie Kuferkow, które już czekają w kolejce do ozdobienia :-)
Jak zapowiadalam nie poprzestalam na ozdobieniu jednej filcowej kopertowki :-)
Uwielbiam połączenie tych dwóch materiałów , pasują do siebie idealnie , swietnie współgrają a praca z nimi to czysta przyjemność :-)
Właścicielka poprzedniej torebki została moja siostra która uszyla ja na maszynie , zaś dzisiejszy zestaw filcowy sprezentowalam sobie samej :-)
Kopertówka + etui na telefon + kolczyki :
Srebrny metalizowany sutaz ułożyłam płasko tworząc zawijasy czyli tak zwany szamerunek łącząc go z ogólno znanymi elementami haftu sutasz
Dolni element kolczyków tworzą płasko ułożone sznurki.Pierwszy raz stworzyłam tak ozdobę, bo w hafcie sutasz sznurki zawsze łączy się w pionie
Pokusilysmy się nawet o zaprojektowanie Kuferkow, które już czekają w kolejce do ozdobienia :-)
czwartek, 12 marca 2015
Pierwotne zastosowanie sznurkow sutasz
Witajcie!:-)
Pewnie większość z Was nie wie skąd wziął się sutasz i nie mam tu na myśli techniki którą zapoczątkowała Dori Csengeri czy bizuteri w takiej postaci jaką można oglądać na moim blogu, ale chodzi o same sznurki.
Mają one dużo starsza historię , którą zaczęła się już w starożytnych Chinach. Z francuskiego słowo soutache oznacza szamerunek czyli pasmanteryjna ozdobę ubrań , najczęściej roznego rodzaju petli stworzonych ze sznurka ozdabiajaca przód ubrań.
Sutaszem ozdabiano brzegi ubrań, buty , gorsety , stroje ludowe , mundury wojskowe (lampasy, pagony, szszamerunki)
I ja postanowiłam sięgnąć do korzeni i użyć sznurkow sutasz , by stworzyć coś w rodzaju ozdobnego szamerunku.
Aplikację naszylam na filcowa torebkę - kopertowke, uszyta przez moją siostrę na maszynie .
Połączyłam znaną wszystkim technikę haftu sutasz ze starodawna technika zdobienia sznurkami sutasz.
Szaro -czarna kopertówka o wymiarach 30 cm na 25 cm z zaimpregnowanego filcu jest bardzo lekka.
Do kompletu małe kolczyki
Już powstają kolejne wzory torebek które pokaże Wam niedługo :-)
Pewnie większość z Was nie wie skąd wziął się sutasz i nie mam tu na myśli techniki którą zapoczątkowała Dori Csengeri czy bizuteri w takiej postaci jaką można oglądać na moim blogu, ale chodzi o same sznurki.
Mają one dużo starsza historię , którą zaczęła się już w starożytnych Chinach. Z francuskiego słowo soutache oznacza szamerunek czyli pasmanteryjna ozdobę ubrań , najczęściej roznego rodzaju petli stworzonych ze sznurka ozdabiajaca przód ubrań.
Sutaszem ozdabiano brzegi ubrań, buty , gorsety , stroje ludowe , mundury wojskowe (lampasy, pagony, szszamerunki)
I ja postanowiłam sięgnąć do korzeni i użyć sznurkow sutasz , by stworzyć coś w rodzaju ozdobnego szamerunku.
Aplikację naszylam na filcowa torebkę - kopertowke, uszyta przez moją siostrę na maszynie .
Połączyłam znaną wszystkim technikę haftu sutasz ze starodawna technika zdobienia sznurkami sutasz.
Szaro -czarna kopertówka o wymiarach 30 cm na 25 cm z zaimpregnowanego filcu jest bardzo lekka.
Do kompletu małe kolczyki
Już powstają kolejne wzory torebek które pokaże Wam niedługo :-)
poniedziałek, 2 marca 2015
Bransoleta Black Tea i konkursowe serca
Witajcie :-)
Skromnie dziś bedzie, bez zestawów ,wielokolorowych sznurkow i pierscionkow:-)
Powstała bransoletka w klasycznej czerni z hematytami. To prezent imieninowy dla pewnej Malgorzaty:-)
Bransoletka nie w calosci powstala z sutaszu. Przedluzeniem jest krecony sznurek, wklejony w miedziane końcówki.
Jest bardzo lekka i stanowi swietne dopelnienie stylizacji codziennych jak i wyjściowych :-)
Edit:
No cóż pierscionkoholizm wziął górę i na ostatnią chwilę stworzyłam pokaźny pierscionek :-)
Brak zdjęć uzupełnię za jakis czas.
W Walentynki uśmiechnęło się do mnie szczęście i wygralam zestaw pieknych kolorowych serduszek od Kolorowy Świat Katarzyny ktorej blog śledzę od dluzszego czasu. Prace Kasi zachwycają przedewszystkim pieknymi połączeniami kolorowych materialow ale także sercem ktore wklada w wykonanie prac z głębszym przesłaniem tak jak w przypadku moich juz serduszek:
Kasia dołączyła do paczuszki również karteczkę z gratulacjami , muline wraz z igłą , abym kogla stworzyć wisząca ozdobę :
Skromnie dziś bedzie, bez zestawów ,wielokolorowych sznurkow i pierscionkow:-)
Powstała bransoletka w klasycznej czerni z hematytami. To prezent imieninowy dla pewnej Malgorzaty:-)
Bransoletka nie w calosci powstala z sutaszu. Przedluzeniem jest krecony sznurek, wklejony w miedziane końcówki.
Jest bardzo lekka i stanowi swietne dopelnienie stylizacji codziennych jak i wyjściowych :-)
Edit:
No cóż pierscionkoholizm wziął górę i na ostatnią chwilę stworzyłam pokaźny pierscionek :-)
Brak zdjęć uzupełnię za jakis czas.
W Walentynki uśmiechnęło się do mnie szczęście i wygralam zestaw pieknych kolorowych serduszek od Kolorowy Świat Katarzyny ktorej blog śledzę od dluzszego czasu. Prace Kasi zachwycają przedewszystkim pieknymi połączeniami kolorowych materialow ale także sercem ktore wklada w wykonanie prac z głębszym przesłaniem tak jak w przypadku moich juz serduszek:
Kasia dołączyła do paczuszki również karteczkę z gratulacjami , muline wraz z igłą , abym kogla stworzyć wisząca ozdobę :
A na mojej szafie prezentuje sie tak:
Zadbała rowniez o każdyze szczegół :)
Dziekuje Kasiu :-) sprawiłaś mi wiele radości :-)
sobota, 21 lutego 2015
Sowa z motylami w brzuchu :-)
Kochane:-)
Na życzenie koleżanki stworzyłam zawieszke sowe, kolory i główny kaboszon był jej wyborem.
Fajnie wyszło z tymi motylami w brzuchu, więc nazwałam ją zakochana sowa i właściwie nazwa pasuje bo była prezentem walentynkowym dla jej mamy :-)
Jeśli już weszłam na tematy miłosne to pokaże Wam co zrobiłam bardzo przypadkowo:-)
Chciałam pierwszy raz w życiu oplesc krysztalek rivoli koralikami toho, no cóż nie wyszło, a to efekt uboczny:
Jakimś cudem , naprawdę nie wiem jak to się stało , ale stworzyłam serduszko!:-)
Dolozylam łańcuszek i karabinczyk i tak powstał charms, czy zawieszka do np. kluczy :-) Mi ozdobione portfel:-)
No cóż dalej będę próbować oplesc rivoli , bo uparlam się ze w końcu się nauczę, a co mi wyjdzie ?? Zobaczymy :-)
Na życzenie koleżanki stworzyłam zawieszke sowe, kolory i główny kaboszon był jej wyborem.
Fajnie wyszło z tymi motylami w brzuchu, więc nazwałam ją zakochana sowa i właściwie nazwa pasuje bo była prezentem walentynkowym dla jej mamy :-)
Jeśli już weszłam na tematy miłosne to pokaże Wam co zrobiłam bardzo przypadkowo:-)
Chciałam pierwszy raz w życiu oplesc krysztalek rivoli koralikami toho, no cóż nie wyszło, a to efekt uboczny:
Jakimś cudem , naprawdę nie wiem jak to się stało , ale stworzyłam serduszko!:-)
Dolozylam łańcuszek i karabinczyk i tak powstał charms, czy zawieszka do np. kluczy :-) Mi ozdobione portfel:-)
No cóż dalej będę próbować oplesc rivoli , bo uparlam się ze w końcu się nauczę, a co mi wyjdzie ?? Zobaczymy :-)
poniedziałek, 16 lutego 2015
Wyznania pierścionkoholiczki..
Witajcie :-)
Wpadłam w szał pierścionkowy. Tak , w końcu muszę się do tego przyznać. Nie są one już dodatkiem do kolczyków czy bransoletek , ale to kolczyki i bransoletki tworzę jako dodatek do pierscionkow. To już zakrawa na obsesję..
Pierścień na srebrnej bazie powstał specjalnie na prywatną wymianke z Mandarynkowo
W komplecie do pierścionka powstała bransoletka. Miała być delikatna, skromna, cieniowane z niebieskim. Użyłam sznurkow Pega w pięknym kobaltowym kolorze, i kryształków rivoli:
Zaś Mandarynkowo, czyli szydelkujaca Dagmara stworzyła dla mnie , a właściwie mojej córki takie cuda:
Piękna personalizowana lala reniferka z kotkiem-zawieszka :-) a do kompletu śliczna czapeczka:
Córka prezentem urodzinowym jest zachwycona , nie mniej niż ja i lali z rąk nie wypuszcza :-)
Na osłodę kawałek tortu mojego wykonania:
Wpadłam w szał pierścionkowy. Tak , w końcu muszę się do tego przyznać. Nie są one już dodatkiem do kolczyków czy bransoletek , ale to kolczyki i bransoletki tworzę jako dodatek do pierscionkow. To już zakrawa na obsesję..
Pierścień na srebrnej bazie powstał specjalnie na prywatną wymianke z Mandarynkowo
W komplecie do pierścionka powstała bransoletka. Miała być delikatna, skromna, cieniowane z niebieskim. Użyłam sznurkow Pega w pięknym kobaltowym kolorze, i kryształków rivoli:
Zaś Mandarynkowo, czyli szydelkujaca Dagmara stworzyła dla mnie , a właściwie mojej córki takie cuda:
Piękna personalizowana lala reniferka z kotkiem-zawieszka :-) a do kompletu śliczna czapeczka:
Córka prezentem urodzinowym jest zachwycona , nie mniej niż ja i lali z rąk nie wypuszcza :-)
Na osłodę kawałek tortu mojego wykonania:
Subskrybuj:
Posty (Atom)















































